Jak holować niepełnosprawną łódź basową za inną łodzią?

Może nadejść czas, kiedy jesteś na wodzie i ktoś może potrzebować pomocy, ale co się stanie, jeśli tak naprawdę nie wiesz, co zrobić w tej sytuacji. Co się stanie, jeśli wcześniej nie holowałeś łodzi? Nie martw się, omówimy, co możesz zrobić w takiej sytuacji.

Ważne jest, aby być w stanie zrozumieć, co zrobić, jeśli sam kiedykolwiek znajdziesz się w takiej sytuacji, niezależnie od tego, czy to ty jesteś holowany, czy holujesz.

Czytaj dalej, a my damy Ci znać, co możesz zrobić, aby pomóc w holowaniu niesprawnej łodzi.

Skorzystaj z liny dla niepełnosprawnych łodzi

Ważne jest, aby podczas holowania łodzi, na której korzysta się z linki niesprawnej łodzi, powodem tego jest to, że po zakończeniu holowania mogą odpłynąć z łodzi, a dzięki temu możesz kontynuować to, co robiłeś zanim asystowałeś.

Podczas holowania ważne jest, aby utrzymać napięcie na lince, ale nie próbuj wciągać łodzi w samolot – to zdecydowanie nie jest dobra rzecz. Kiedy masz zamiar holować, musisz zrozumieć, że zmieni to twój dzień – oczywiście. Kiedy to przyjmiesz, będziesz musiał zejść z drogi, więc bądź na to przygotowany.

Możesz zadzwonić do profesjonalistów, jeśli nie jesteś naprawdę pewien, czy będziesz w stanie zrobić to dobrze. Tylko upewnij się, że jesteś z łodzią, dopóki nie będziesz mieć pewności, że otrzymali pomoc, której potrzebują.

Podczas holowania, jak powiedziano wcześniej, chcesz mieć pewność, że linka jest odpowiednio naprężona, dlatego ważne jest, aby podczas holowania za sobą innej łodzi mieć stabilną przepustnicę.

Jedną z rzeczy, na które naprawdę chcesz zwrócić uwagę, jest wszystko, co może powodować otarcia liny. Jeśli występuje zbyt duże tarcie, może to spowodować zerwanie liny, co z kolei spowoduje zupełnie nowy problem, z którym nie planowałeś sobie poradzić, a to nie będzie zabawne doświadczenie. Aby temu zapobiec, możesz założyć na linę sprzęt, nawet koszulka też się sprawdzi. W rzeczywistości nacisk i tarcie linki może spowodować jej pęknięcie.

Jeśli twoja linka nie ma wystarczającego luzu, możesz umieścić obciążnik na środku liny holowniczej, który pomoże zamortyzować więcej wstrząsów niż gdybyś nie miał takiego obciążenia.

Wybierz długość w zależności od sytuacji

Oczywiście warunki pogodowe będą różne w zależności od sytuacji i miejsca, w którym się znajdujesz. Dlatego ważne jest, abyś wiedział, co robić, gdy znajdujesz się w różnych akwenach.

Na przykład, jeśli jesteś na otwartej wodzie i są tam dość zauważalne fale, chcesz się upewnić, że masz długą linkę. Dzięki temu będziesz mógł upewnić się, że będziesz zsynchronizowany z drugą łodzią. Chcesz mieć pewność, że oboje jesteście w tym samym miejscu. Nie ktoś w dolinie fali i druga łódź na grzbiecie. Może to spowodować obrażenia lub inne uszkodzenia łodzi.

Kiedy jesteś w porcie lub na spokojnych wodach, chcesz mieć pewność, że masz krótką linę holowniczą, to ogromnie pomoże. W takiej sytuacji możesz połączyć łodzie i umieścić swoją łódź na niepełnosprawnych łodziach „hip”. Ale z tą taktyką musisz być pewien, że będziesz miał ciasne linie dookoła.

Musisz również upewnić się, że masz błotniki na obu łodziach, ponieważ ze względu na naprężenie lin, twoje łodzie mogą łatwo zostać uszkodzone, dlatego ważne jest, abyś był przygotowany na to, co masz.

Nawiąż komunikację

Jedną z najważniejszych rzeczy, które możesz zrobić, jest nawiązanie komunikacji z drugą łodzią. Powodem, dla którego chciałbyś to zrobić, jest to, że możesz wiedzieć, co się dzieje na drugiej łodzi, a jeśli pojawią się problemy, możesz zrobić, co możesz, aby to naprawić.

Dzięki temu możesz zdecydować o prędkości, z jaką zamierzasz jechać, a także o tym, dokąd zmierzasz i jak możesz pomóc w płynniejszej jeździe. Jeśli nie masz opcji radia, sygnały ręczne to kolejna opcja, której możesz użyć, gdy próbujesz się porozumieć. Działają również telefony komórkowe. Jeśli korzystasz z radia, chcesz mieć pewność, że korzystasz z kanału innego niż alarmowy.

Jeśli holujesz kogoś i po prostu idziesz na to bez konsultacji z drugą łodzią, możesz spowodować uszkodzenie nie tylko swojej łodzi, ale możesz również uszkodzić łódź.

Utrzymuj „obserwację holowniczą”

Kiedy kogoś holujesz, chcesz mieć pewność, że ktoś patrzy na linę, nie tylko po to, aby holowana łódź była w porządku, ale aby upewnić się, że lina nie zahaczy się o śmigło, ponieważ to byłaby najgorsza rzecz, jaka mogłaby się wydarzyć.

Inną rzeczą, którą możesz zrobić, to upewnić się, że masz kontakt ze Strażą Przybrzeżną (jeśli jesteś w oceanie). Kiedy to robisz, informujesz ich o swojej pozycji, liczbie osób na łodzi i łodzi, która jest holowana. Podaj im opis obu łodzi, kierunek, w którym zmierzasz do miejsca docelowego, i kiedy spodziewasz się przybyć.

Robiąc to, chcesz kontaktować się z nimi co godzinę, aby poinformować ich o swoich postępach i po prostu informować ich na bieżąco, na wypadek gdyby coś poszło nie tak. Lepiej jest nawiązać kontakt, zanim coś pójdzie nie tak, niż coś się wydarzyło i próbujesz powiedzieć Straży Przybrzeżnej, gdzie jesteś.

Jest to również dobre na wypadek, gdyby woda trochę zwariowała.

Nie czuj się zobowiązany do holowania

Czasami woda może być naprawdę wzburzona i możesz nie chcieć ryzykować holowania i to jest w porządku. Nie musisz czuć się zobowiązany, gdy znajdujesz się w sytuacji, w której łódź potrzebuje pomocy. Możesz zadzwonić do profesjonalistów, a nawet do Straży Przybrzeżnej, jeśli jesteś na otwartej wodzie.

Jeśli jesteś na wzburzonej wodzie i próbujesz holować, może to spowodować złamanie lub kontuzję, a już jesteś w sytuacji, która nie jest zabawna, więc po prostu upewnij się, że jesteś w miejscu, w którym może upewnić się, że są bezpieczne i nie powodują więcej krzywdy niż pomocy.

Holowanie może być ryzykowne. Tak samo jest w większości sytuacji, zwłaszcza jeśli wcześniej nie holowałeś. Istnieje duża odpowiedzialność, jeśli chodzi o holowanie innych osób. Możesz zerwać linkę holowniczą i zranić kogoś, owinąć linkę w rekwizyt, zepchnąć czyjąś rękę na linkę, lista naprawdę jest długa.

Kiedy jesteś na wodzie i zauważysz, że ktoś potrzebuje pomocy lub potrzebujesz pomocy, możesz ocenić sytuację i zdecydować, jak chcesz się do tego zabrać. Jak wspomniano wcześniej, nie musisz czuć się zobowiązany do holowania ich z najwyższym bezpieczeństwem, jeśli czujesz się niekomfortowo lub czujesz, że narażasz ludzi na ryzyko.

W końcu lepiej być bezpiecznym niż żałować.

Samo przebywanie na łodzi na wodzie wiąże się z pewnym ryzykiem bez martwienia się o inną łódź i innych pasażerów. Poświęć więc trochę czasu, aby zdecydować, co jest naprawdę najlepsze. Nie zostaniesz wyrzucony z wody, ponieważ nie chciałeś pomóc innej łodzi, ponieważ martwisz się o ryzyko, które może być możliwym wynikiem holowania.

Upewnij się, że jesteś osobiście przygotowany na wszystko, co może się zdarzyć na wodzie, zwłaszcza na holowanie. Dowiedz się, co zrobić, jeśli jesteś holownikiem lub holowanym. Uczenie się czegoś nowego nigdy nie jest złe.